Starostwo w Łańcucie szuka wykonawcy kolejnego etapu remontu Muzeum Gorzelnictwa
POWIAT ŁAŃCUCKI. Tym razem chodzi o wymianę dachu na budynku muzeum. Roboty miałyby potrwać 7 miesięcy.
Fot. powiat łańcucki
Remont dotyczyć ma nie tylko samego pokrycia dachowego, ale również więżby dachowej. Ma ona zostać ponownie zabezpieczona przed niekorzystnymi warunkami pogodowymi. Wymienione na nowe zostaną też uszkodzone ceramiczne dachówki. Odnowione zostaną kominy, zamontowane wszystkie obróbki blacharskie i orynnowanie, a także nowa instalacja odgromowa.
Na oferty starostwo czeka do 23 października.
Przypomnijmy, wcześniej starostwo szukało wykonawcy robót na terenie samego muzeum. Chodzilo m.in. o zjazd z ul. Stafana Żeromskiego, nowe ogrodzenie od zachodniej i północnej granicy działki, nowe utwardzone granitowe place i ciągi pieszo-jezdne, a także modernizację zewnętrznej instalacji elektrycznej. Mimo dwóch podejść, wykonawcy prac nie udało się wyłonić.
Muzeum Gorzelnictwa mieści się w klasycystycznym dworku wybudowanym w 1833 r., zaprojektowanym przez Ludwika Boguchwalskiego. Muzeum powstało w 1994 r., ale sam obiekt znajdował się na liście zabytków od 1969 r. Muzeum powstało na bazie dawnej „Uprzywilejowanej Krajowej Fabryki Wódek, Likierów, Rossolisów i Rumu Alfreda hr. Potockiego”, która z powodzeniem funkcjonowała w okresie międzywojennym. Od końca XVIII w. funkcjonowała gorzelnia założona w Łańcucie przez właścicielkę Księżną Marszałkową Izabellę z Czartoryskich Lubomirską. Przez kolejne 128 lat zakład rozwijał produkcję i asortyment wyrobów alkoholowych, wprowadzając do ich produkcji maszyny i urządzenia, z których wiele zachowało się do naszych czasów.
Po zmianach właścicielskich po 2002 r. sama fabryka nie przetrwała. Zachowało się jedynie muzeum, które kilka lat temu w formie darowizny zostało przekazane skarbowi państwa przez ostatniego właściciela firmę United Beverages.